Product Manager a Account Manager

Bariera wejścia/wyjścia z używania produktu softwareowego jest bliska zeru. W kilka kliknięć jestem w stanie założyć a później skasować konto SaaSowej usługi za które płacę kilka tysięcy dolarów. Twórcy skupiają się więc na poprawie doświadczenia użytkownika i jawi się to jako długoterminowo jednyna logiczna strategia rozwoju swojego biznesu. Klienci zyskują.

Świat usług jest inny. Jest tu wyraźny koszt (czasowy a czasem i pieniężny) wejścia – negocjacje, spotkania, maile i poprawki umów. Gdy zaś trzeba zrezygnować ze współpracy perspektywa nieprzyjemnych konwersacji jest najmniejszym problemem. Straty, opóźnienia, obrzucanie błotem, porażka projektu a w najgorszych przypadkach dochodzenia swoich racji przed sądem.

I w tym usługowym świecie biznesu realną strategią jest tworzenie jak największych barier wyjścia dla swojego biznesowego partnera. Co na koniec dnia nie tworzy wartości dodanej dla nikogo. Jak to zmienić? Czytaj dalej Product Manager a Account Manager

Genialnych pomysłodawców z programistami rozmowy

Wczoraj na grupie Rozmowy o startupach pojawił post od Pana Huberta o takiej treści. Wzbudził on burzliwą dyskusję obrazującą problem na linii;

  • nietechniczny pomysłodawca – „uważam że mam genialny pomysł, polecam go bo warto, a jego wykonanie jest tylko niezbędną koniecznością (już bym go zrobił gdyby nie to wredne programowanie!) a i projekt jest zbyt dobry by o nim opowiadać tak publicznie
  • techniczny twórca – „programiści to rozsądni ludzie a nie idioci i/lub głupie narzędzia pracujące za darmo, mamy do wyboru stabilne ciepłe etaty kontra coś niepewnego bez pieniędzy – to, to coś musi być zajebiste, a tak swoją drogą skąd mamy wiedzieć czy to jest fajne jak o tym nie mówisz? 

Mój kraj taki piękny. Co ma zrobić taki pomysłodawca w takiej sytuacji?

  • Po pierwsze sobie uświadomić sobie że bez dodatkowej wnoszonej w życie projektu wartości (np; sprzedaż, marketing, design, kapitał, kontakty, czas) pomysłodawca jest niczym innym jak kosztem i problemem w długim terminie. Sorry.
  • By umożliwić powstanie dobrego zespołu pomysłodawca powinien „udostępnić” swój pomysł tak by w procesie tworzenia produktu mogły się spełnić osoby które do niego dołączyły później, zmiana z „jego pomysł” do „nasz produkt” – chyba że akceptujesz nielojalnych najemników jako swoich współpracowników,
  • Lider powinien tworzyć atmosferę zaufania, skromności oraz skupienia wokół rozwiązywanego problemu. „Mam świetny pomysł” – kto tak powiedział prócz Ciebie?, „wszyscy jacyś kiepscy?” – stawiasz się w pozycji aroganta.

Mój przykład w jaki sposób spróbowałbym podejść na miejscu Pana Huberta.

Powodzenia życzę :)

Edit: Zdjęcie profilowe zamazane na życzenie Pana Huberta.